Raj dla ciała i umysłu
Posted by japaula on gru 9, 2011
Masaż absolutnej większości z nas jawi się z typowym stołem do masażu, czymś owiniętym wokół bioder a także niegroźnym bólem głowy, który towarzyszy nam nawet po ostrożnym podniesieniu się ze stołu. Takim masażom, chcąc nie chcąc, gros z nas poddała się w ciągu swego żywota chociaż kilkakrotnie – albo z przyczyn leczniczych czy też własnego życzenia.
Nie wszyscy z kolei doświadczyli na własnej skórze zabiegów masażu trochę egzotycznego. Pierwszy, cieszy się w naszym kraju coraz większą popularnością, pochodzi z kultury wschodniej i nazywa się zabiegiem akupunktury. Kolejny tymczasem praktykowany był już 5 tysięcy lat temu przez Majów i nosi nazwę zabiegu rozgrzanymi kamieniami.
Oba masaże dostępne są w naszym kraju, lecz do tanich nie można ich zaliczyć. Średniej klasy salon kosmetyczny za masaż akupunktury krzyczy sobie 50-150 złotych w zależności od tego czemu masaż służy (a to z kolei połączone jest z ilością igieł na naszym ciele). Akupunktura opiera się na wiedzy, iż całe ciało ludzkie jest ze sobą połączone dzięki punktom nie zawsze będących blisko siebie. Poprzez umiejętne dotykanie tych nerwów fragmenty organizmu, na których bolesność się użalamy przestają boleć. Na przykład gdy doskwiera nam noga, masażysta równie dobrze jest w stanie zacząć przyczepiać nam igły w kolano.
Zabieg z gorącymi kamieniami to z kolei masaż o wiele bardziej uniwersalny. Dowiedziono, że opłacalnie oddziałuje tak na naszą skórę, jak i mięśnie a także nerwy. Zabieg ten nie ma określonego celu, jak akupunktura, która jest odpowiedzialna za zmniejszanie cierpienia. Kamienie to bardziej rodzaj wypoczynku, odpoczynek dla naszych obolałych mięśni oraz głowy. Jest swego rodzaju urozmaiceniem dla ludzi korzystających do tej pory tylko z klasycznej formy masażu. Jego cena średnim gabinecie masażu to około 200 złotych. Jeżeli ktoś chce natomiast samemu się w ten sposób obsługiwać, zakupienie obowiązkowego wyposażenia to koszt około 500-700 złotych, co zwraca się już po kilku masażach.